Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 094 020 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Brak wpisów

sobota, 19 kwietnia 2014

Licznik odwiedzin:  127  

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
282930    

Archiwum

    O moim bloogu

    Zdięcia i wszystko o nie igraj z aniołem:P

    Głosuj na bloog






    zobacz wyniki

    Wyszukaj

    Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

    Subskrypcja

    Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

    Poznajemy Marichuy. Dziewczyna opowiada dzieciom z kamienicy, w której mieszka bajkę o „Czerwonym Kapturku”. Opowieść przerywa Dona Coralia, która każe dzieciom iść do szkoły. Marichuy wraca do domu, gdzie czeka na nią już Candelaria ze świeżo wypranym praniem. Kobieta prosi, aby dziewczyna dostarczyła pranie klientowi. Po drodze Marichuy zakrada się do kamienicy, w której mieszka Dona Casilda, która choduje piękne róże. Dziewczyna zrywa jedną z nich i wówczas nakrywa ją właścicielka. Marichuy ucieka, a Dona Casilda biegnie za nią krzycząc - złodziejka. Dziewczyna przychodzi do kościoła i przynosi ze sobą zerwaną różę, która wstawia do wazonu Matce Boskiej z Guadalupe. Zauważywszy księdza Anselmo, Marichuy ucieka z kościoła. Casilda przychodzi do księdza poskarżyć się na Marichuy, mówi mu o tym, iż dziewczyna ukradła róże z jej ogródka. Kobieta mówi, że ma dość wybryków Marichuy. Ksiądz Anselmo domyśla się, że róża, która jest w wazonie przy obrazie Matki Boskiej została przyniesiona przez Marichuy. Po drodze dziewczyna zajeżdża do Vicente, malarza, któremu pozuje do obrazu. Poznajemy Vivianę i jej męża psychoterapeutę Juan Miguela, którzy kłócą się. Żona robi mu wymówki, że za dużo czasu poświęca swojej pracy przez co nie ma czasu dla niej. Do Candelarii przychodzi Adrian, który szuka Marichuy. Mówi jej, że martwi się o nią. Twierdzi, że nie podobają mu się ludzie z którymi dziewczyna się zadaje (malarz Vicente i jego znajomi). Candelaria mówi mu, że znajomi dziewczyny to artyści i nie ma czym się martwić. Gdy Marichuy pozuje do obrazu, Vicente odwiedzają jego znajomi: Becky, Israel, Elsa i Nelson. Wpadają oni na pomysł, aby wieczorem urządzić imprezę urodzinową Israela u niego. Vicente zgadza się. Chłopak pyta się Marichuy czy przyjdzie. Dziewczyna zgadza i wychodzi od niego. Jedzie dostarczyć pranie i zjawia się w rezydencji rodziny San Roman, gdzie drzwi otwiera jej Balbina, służąca. Prosi dziewczynę, aby poczekała chwilę, poczym idzie odnieść pranie. Marichuy wchodzi do salonu i ogląda pokój mówiąc, że dom jest bardzo piękny, ogląda zdjęcie córki San Romanów - Mayity. W tym samym czasie do domu wracają Viviana i Juan Miguel. Wchodzą do domu kłócąc się, całą sytuację z ukrycia widzi Marichuy. Viviana mówi Juanowi Miguelowi, że jeśli nie pójdzie z nią na przyjęcie do rodziny Velarde to pożałuje tego. Zdenerwowany Juan wychodzi, a Viviana krzyczy za nim, aby umarł, wówczas kobieta zauważa Marichuy, której pyta się co tutaj robi. Dziewczyna mówi jej, że przyniosła właśnie czyste pranie i czeka na zapłatę. Kobieta wypłaca należność i karze się jej wynosić. Juan Miguel spotyka się właśnie z Eduardem, swoim przyjacielem. Mężczyzna opowiada mu o kłótni z żoną. Żali mu się, iż żona twierdzi, że ją zaniedbuje i woli od niej swoich pacjentów. Eduardo tłumaczy mu, że praca jest ważna, ale nie powinien zaniedbywać żony, ani córki. Juan Miguel mówi mu, że nikt nie rozumie dlaczego wybrał właśnie tą profesje, tłumaczy także, że jest to związane z wydarzeniem z jego przeszłości, którego żałuje. Eduardo pyta się co to takiego. Jednak Juan Miguel mówi mu, iż pomimo, że jest jego najlepszym przyjacielem nie zamierza o tym mówić, ani jemu, ani nikomu innemu. Twierdzi, że jest to sekret, który go dręczy. Po powrocie do domu Marichuy opowiada Candelarii o tym jak właściciele się kłócili. Candelaria przekazuje Marichuy, że był u niej Adrian i jej szukał. Dziewczyna mówi, że wieczorem wychodzi na imprezę do malarza. Marichuy smutnieje. Candelaria domyśla się co jest na rzeczy i pyta się o to. Dziewczyna odpowiada, że to jest jej sekret, którego nikomu nie zdradzi. Viviana rozmawia z matką o Juan Miguelu w obecności ich córki Mayity. Dziewczynka twierdzi, że tata jest dobrą osobą. Onelia upomina małą, aby się wtrącała w rozmowy dorosłych. Mayita mówi jej, że szkoda, że nie jest taka jak babcia Mariana (matka Juan Miguela, która zmarła jakiś czas temu), gdyż ona była dobra. Po chwili do domu wraca Juan Miguel, który mówi żonie, aby się pośpieszyła, gdyż idą na przyjęcie do rodziny Velarde. Poznajemy Amadora. Amador rozmawia z Vicente i wyznaje, że Marichuy mu się podoba. Poznajemy Cecilię i Patricia Velarde, którzy świętują 25 rocznicę ślubu. Na przyjęciu zjawiają się Viviana, Juan Miguel oraz Eduardo. Viviana obgaduje Cecilię w obecności swojego męża i jego przyjaciela mówiąc, że była ona kiedyś sekretarką sędziego. Kobieta opowiada im także całą historię związku Państwa Velarde. Viviana dziwi się dlaczego Cecilia i Patricio nie mają dzieci czym powoduje smutek na twarzy pani domu. Impreza urodzinowa w domu Vicente. Amador pyta się malarza czy Marichuy przyjdzie. Słyszy to Beatriz, która jest zakochana w Amadorze. Po chwili w drzwiach zjawia się Marichuy. Amador jest zadowolony, że dziewczyna przyszła na imprezę. Mężczyzna proponuje jej drinka, a ona odmawia. Twierdzi w myślach, że tym razem mu nie ucieknie. Amador próbuje pocałować Marichuy, co się jej nie podoba. Dziewczyna go policzkuje i ucieka. Wszyscy się z niego śmieją poza Beatriz. Marichuy wraca do domu, gdzie czeka na nią Candelaria. Dziewczyna płacze, twierdzi, że wszyscy faceci to zwierzęta i dranie. Po powrocie z przyjęcia Juan mówi Vivianie, że idzie do biblioteki trochę poczytać. Kobieta jest zła, twierdzi, że znowu będzie musiała spać sama poczym udaje się do sypialni. Jest wściekła, że mąż ją odrzuca. Jest przekonana, że ma inną kobietę. Marichuy ma sen, w którym ucieka przed pijanym mężczyzną, który próbuje ją zgwałcić. Zaczyna krzyczeć przez co budzi Candelarię. Kobieta pyta się co się stało. Dziewczyna mówi jej, że każdej nocy śni jej się ten sam sen, że goni ją pijany mężczyzna. Candelaria próbuje ją uspokoić. Marichuy mówi jej, że zawsze budzi się w tym momencie, gdy już prawie spogląda na jego twarz. Juan Miguel w tym czasie jak co noc ma wyrzuty sumienia przez to, co wydarzyło się w przeszłości. Nie może sobie darować tego, że próbował zgwałcić dziewczynę. Po chwili do biblioteki wbiega jego córka. Następnego ranka. Juan Miguel szykuje się do pracy. Marichuy jak każdego dnia jedzie na swoim rowerze rozwieźć czyste pranie klientom. Zjawia się w rezydencji San Roman i tym samym wpada na Juan Miguela

    Statystyki

    Odwiedziny: 127

    Lubię to

    Więcej w serwisach WP

    Bloog.pl

    Bloog.pl